środa, 18 stycznia 2012

Festiwal "śpiewoczykij"


Gdzie i kiedy?:
- W ZSG nr 1 w Kętach
- 20.01.12 - 22.01.12
- zbiórka o 16:30 pod ZSG nr 1 w kętach 
Koszt:
- 16 zł

Co zabrać?:
- mundur (jeśli ktoś nie ma to koszulkę, bluzę itp w kolerze zielonym)
- karimata
- śpiwór
- kubek, menażka, sztućce
- ubrania
- ciepła kurtka i buty na zimę
- piżama
- kosmetyczka: ręcznik, mydło, szczoteczka i pasta do zębów itp.
- chusteczki higieniczne
- śpiewniki
- jedzenie, które zostało wam wyznaczone! (każdy trzyma je we własnej torbie/plecaku)
- igłę i nitkę
- no i dobry humor! :)




O zlocie :
1. Festiwal jest od 17:00, 20-22 stycznia, kończymy ok 13:30.
2. W tym czasie nie ma chasania do domu i z powrotem!
3. Śpiewamy 2 piosenki, harcerska (ustalenie, że może być turystyczna) i rokową - polską
proszę was (także tych którzy to już zrobili o wysłanie tytułów i proszę przekazać zewowi)
4. Sprzątnie niedzielne wlicza się w rywalizacje.
5. Msza święta jest obowiązkowa dla wierzących.
6. harcerze maja mieć ze sobą igłę i nitkę.
7 prosze aby każda osoba przyniosla do festiwal przynajmniej jeden kawałek materiału, stara bluzka, spódnica i serwetki (takie ozdobne na stół papierowe).
11. Każda drużyna ma zgromadzić pamiątki - kronika, zdjęcia, odznaki, dyplomy.
12. Przynosimy na festiwal 1 ciasto i 2 listry soku.


Piosenki:

ŚPIEWOGRANIE
1)Jest, że lepiej juz nie 
Nie będzie, choć wiem 
Że będzie jak jest 
Jest, że serce chce bić 
I bije, by żyć 
I śpiewać sie chce
Ref) Nasze wędrowanie 
Nasze harcowanie
Nasze śpiewogranie  
Dziej się, dziej się, dziej
Jeszcze długa droga 
Jeszcze ogień płonie 
Jeszcze śpiewać mogę 
Serce,  chce...
2)Nam nie trzeba ni bram 
Raju nie trzeba nam 
Tam, gdzie spiewam i gram 
Nam żaden smutek na skroń 
Tylko radość i dłoń 
Przyjaźni to znak
Ref) Nasze wędrowanie...x3

KWIATEK:
Na mojej półce zdycha mały kwiatek
Na mojej półce zdycha mały kwiatek
Któż mi pomoże tego się nie dowiem
Na mojej półce zdycha mały kwiatek
I już ostatni więdnie jego płatek
Więdnie jego płatek, więdnie jego płatek,
Więdnie jego płateeeeek

Któż mi pomoże, kto go uratuje
Tego ja nie wiem i mu bardzo współczuję
Lecz w pewnej chwili ktoś powiedział mi do ucha
Że kwiatek będzie zdrowy, jeśli go wysłucham
Jeśli go wysłucham, jeśli go wysłucham,
Jeśli go wysłuchaaaaam

Zgodziłem się i słucham głosu tego
Mówi, że wody muszę wlać do niego
Wlałem ja wody, patrzę - a on gnije
Za dużo wody, to kwiatka zabije
To kwiatka zabije, to kwiatka zabije
To kwiatka zabije

Wtedy głos słyszę, myślę, gdzie się skryję
A ten mi mówi "Ja cię zaraz zabiję"
Morał jest taki - kwiatki ty podlewaj
Lecz nie za dużo, bo się ktoś pogniewa
Bo się ktoś pogniewa, haha
Bo się ktoś pogniewa, haha
Bo się ktoś pogniewa, pogniewa, pogniewa
Bo się ktoś pogniewa
Bo się ktoś pogniewa
Bo się ktoś pogniewa, pogniewa, pogniewa, pogniewa!

4 komentarze:

  1. i buty na przebranie do chodzenia po szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A placek to każdy przynosi i ten sok, czy to na drużynę przypada ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sok ja przynosze a ponieważ jesteśmy drużyną która zgłosiła się w "ostatniej" chwili placka przynosic nie musimy, ale jeśli ktoś chce to moze przynieść. a placek i sok na druzyne przypada

    OdpowiedzUsuń
  4. a trzeba przyjść w mundurze?

    OdpowiedzUsuń